Podział majątku: czy zawsze „pół na pół”?

Katarzyna Skowrońska | Komentarze (1)

Podział majątku wspólnego „pół na pół” to zasada.

Ale nie oznacza to, iż tak musi być zawsze. W sprawie o podział wspólnego majątku każda ze stron może wnosić o to, aby sąd inaczej ustalił te udziały we wspólnym majątku.

Nie jest to jednak łatwe do uzyskania, a taki wniosek musi zostać wyraźnie sformułowany – i to już w postępowaniu przed sądem I instancji. Ponadto ten, kto z takim wnioskiem występuje, musi swoje twierdzenia udowodnić.

Ale odpowiadając na pytanie, kiedy sąd będzie mógł taki wniosek uwzględnić  i orzec np. iż po rozwodzie jedna strona ma udział w majątku w wysokości 30%, a druga aż 70% trzeba pamiętać, że:

Różne są w życiu historie. Czasami oboje małżonkowie pracują zawodowo, czasem pracuje tylko jedno z nich – np. mąż, a żona wychowuje dzieci, czasem jedna osoba pracuje na etacie, a druga prowadzi firmę, czasem… sam pewnie wiesz.

Aby jednak sąd orzekł, iż udziały w majątku wspólnym nie będą równe nie wystarczy, iż jedna osoba pracuje, a druga nie…

Nawet więc jeśli żona nie pracowała, ale zajmowała się domem i dziećmi sąd raczej nie orzeknie innego niż „pół na pół” podziału majątku.

Inaczej będzie, jeśli jedna osoba tylko pracowała, a druga tylko te pieniądze trwoniła.

Wtedy sąd mógłby przyjąć, iż istnieje ten właśnie wskazany w treści przepisu „ważny powód„.

Przepis posługuje się właśnie pojęciem : „ważne powody”.

W każdej sprawie decyduje sąd na podstawie całego materiału dowodowego zebranego podczas trwania sprawy.

Właśnie : dowody.

Nie wystarczy tylko napisać pismo i taki wniosek zgłosić. Swoje twierdzenia trzeba jeszcze udowodnić. A więc np. przedłożyć dokumenty, zawnioskować świadków…

______________________________________________________________

Podstawa prawna – art. 43 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:

§ 1. Oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.
§ 2. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Spadkobiercy małżonka mogą wystąpić z takim żądaniem tylko w wypadku, gdy spadkodawca wytoczył powództwo o unieważnienie małżeństwa albo o rozwód lub wystąpił o orzeczenie separacji.
§ 3. Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.

________________________________________________________________

Każda sprawa jest inna.

Sprawy o podział wspólnego majątku raczej do prostych zazwyczaj nie należą.

Oczywiście gdy strony się w każdym aspekcie zgadzają, można „załatwić” sprawę u notariusza.

Jednak gdy sprawa jest już na etapie sądowym, warto poradzić się prawnika…

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

marek Październik 26, 2014 o 22:05

witam.Prosiłbym o poradę jeśli mogę.Jestem po rozwodzie ,była żona została winną rozpadowi małżeństwa (alkoholizm,dobrowolnie opuściła dom zostawiając mnie i syna dwa lata temu) jest osobą nieznaną z miejsca pobytu.Teraz chciałbym przeprowadzić podział majątku w stopniu nierównym lub całkowitym zniesieniu Jej udziału(jeśli to możliwe).Do podziału wchodzi mieszkanie własnościowe-spółdzielcze przyznane mi podczas trwania związku ,auto oraz zawartość mieszkania ( telewizor ,pralka,itp) . Zona co prawda pracowała jednakże, nigdy nie ponosiła jakichkolwiek kosztów związanych np opłatami ( czynsz,energia,gaz,nie łożyła na utrzymanie dziecka) pewnie zbierając pieniądze na terażniejsze życie. Proszę mi doradzić jak mógłbym podział ten przeprowadzić skutecznie i w miarę szybko. Za odp.serdecznie dziękuję.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: