Podział majątku w trakcie trwania małżeństwa?

Katarzyna Skowrońska | 20 czerwca 2014 | Komentarze (0)

To – wbrew temu, co niektórzy sądzą  – jest możliwe.

Można więc podzielić wspólny majątek, a potem żyć długo i szczęśliwie.

Tylko, że najpierw trzeba podjąć i wprowadzić w życie decyzję o ustanowieniu rozdzielności majątkowej.

Sama rozdzielność oczywiście jeszcze podziału majątku nie oznacza.

Tyle, że: rozdzielność majątkowa to poważna sprawa: ma konsekwencje nie tylko cywilnoprawne, ale także jeśli chodzi o podatki.

Musisz mieć więc tego świadomość.

Oczywiście wraz z prawomocnością wyroku rozwodowego rozdzielność majątkowa powstaje z mocy ustawy.

Ale pamiętaj: rozwód nie jest konieczny, jeśli ten wspólny majątek chcesz podzielić.

 

gold wedding ring with a crack in it ( divorce concept)

Jak już pisałam, małżonkowie mogą w trakcie trwania małżeństwa „zrezygnować” z ustroju wspólności majątkowej i zdecydować się na zawarcie umowy (w formie aktu notarialnego).

Ale: czy wspólność i rozdzielność to jedyne możliwości dla małżonków?

Otóż nie.

Możliwości jest całkiem sporo. Trzeba tylko wiedzieć czego się chce i  z jakimi konsekwencjami dana umowa (ustrój majątkowy) będzie się wiązać.

Jedna z takich możliwości to rozdzielność majątkowa z wyrównaniem dorobków.

Także taka „intercyza” może być zawarta przed zawarciem małżeństwa.

To już dość skomplikowana sprawa, więc o tym „typie” rozdzielności będzie osobny wpis. A właściwie to nawet kilka.

Dziś tylko napiszę, jak kodeks definiuje ów „dorobek” : zgodnie z przepisem : „dorobkiem każdego z małżonków jest wzrost wartości jego majątku po zawarciu umowy majątkowej”.

Ale na razie pamiętaj: wspólność (ustawowa) i rozdzielność to nie są jedyne możliwości.

Małżonkowie mają tu całkiem niemałą swobodę.

 A czy w ogóle ta cała rozdzielność jest korzystna?

Czasami tak, ale nie zawsze i nie dla wszystkich. Inaczej rzecz wygląda, gdy małżonkowie pracują na etatach, inaczej gdy prowadzą wspólnie działalność gospodarczą, albo gdy każde z małżonków ma swoją działalność,  inne zdanie może mieć na ten temat mąż „mający firmę”, a inne żona, która „siedzi w domu” …

Wniosek: zastanów się dokładnie co jest Twoim celem i świadomie podejmij decyzję.

Rozdzielczość majątkowa…

Katarzyna Skowrońska | 17 czerwca 2014 | Komentarze (0)

to coś co nie istnieje.

Zgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jest rozdzielność majątkowa.

(no chyba, że strony zdecydowały się pozostać przy ustroju wspólności majątkowej)

Pamiętaj o tym, jeśli szukasz - zwłaszcza „w sieci” - informacji o małżeńskich ustrojach majątkowych :)

Co do zasady mieszkanie kupione w trakcie trwania małżeństwa będzie należało do majątku wspólnego.

Ale…  Nie zawsze tak musi być.

Może być na przykład tak, iż jedno z małżonków odziedziczy sporą sumę pieniędzy.

I chce za tę kwotę kupić sobie mieszkanie.

„To co odziedziczone” jest co do zasady majątkiem osobistym tego z małżonków, które spadek dostało.

Pieniądze otrzymane w spadku są więc majątkiem osobistym. A mieszkanie?

Otóż w tej sytuacji mieszkanie kupione za odziedziczone pieniądze także będzie stanowić majątek osobisty.

Skąd to wiemy?

Podstawa prawna to art. 33 pkt. 10 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego;

art. 33 Do majątku osobistego każdego z małżonków należą:

10. przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej

Oczywiście – bardzo ważne jest to, jak dokładnie będzie to zapisane w akcie notarialnym.

Nawet nie bardzo ważne, lecz nawet kluczowe.

Prawdopodobnie notariusz mimo wszystko będzie chciał, aby w takiej sytuacji w kancelarii stawił się także małżonek tej osoby, która mieszkanie nabywa do swojego majątku osobistego.

Ma to swoje uzasadnienie – chodzi o to, aby małżonek ten potwierdził okoliczność, że środki za które nieruchomość jest nabywana faktycznie stanowią majątek osobisty drugiego ze współmałżonków.

MA TO duże znaczenie, jeśli w przyszłości doszłoby do rozwodu i podziału majątku…

Rozdzielność majątkowa – tak czy nie?

Katarzyna Skowrońska | 12 czerwca 2014 | Komentarze (0)

Ustanowić rozdzielność majątkową czy nie?

To trudne pytanie i nie ma na nie jednej, dobrej odpowiedzi.

Bo każda sytuacja jest inna.

Odpowiedź na to pytanie będzie prawdopodobnie inna, gdy oboje małżonkowie pracują na etatach, inna gdy jedno z małżonków, czy nawet oboje z nich prowadzą własną działalność gospodarczą.

Tak czy inaczej – rozdzielność majątkowa to poważna sprawa i należy dokładnie przemyśleć wszystkie za i przeciw.

ALE: warto znać odpowiedzi na kilka pytań:

Czy rozdzielność majątkową można ustanowić w dowolnym momencie?

TAK, jeśli małżonkowie są co do tego zgodni.

Czy rozdzielność można ustanowić jeszcze prze ślubem?

TAK, oczywiście zacznie ona „działać” dopiero po zawarciu związku małżeńskiego.

Czy można ustanowić rozdzielność majątkową z datą wsteczną?

NIE, małżonkowie sami zrobić tego nie mogą. W wyjątkowych przypadkach może o tym zdecydować sąd.

Czy umowa o rozdzielności majątkowej musi mieć formę aktu notarialnego?

TAK, inaczej nie będzie ważna.

Czy umowa o rozdzielności majątkowej jest równoznaczna z podziałem majątku?

NIE, dopiero „mając rozdzielność” można dokonać podziału wspólnego majątku.

Czy małżonkowie, którzy zdecydowali się na rozdzielność, będą po sobie dziedziczyć?

TAK (o ile nie sporządzą testamentów), rozdzielność majątkowa nie ma wpływu na dziedziczenie ustawowe.

Czy rozdzielność majątkowa chroni przed dziedziczeniem długów?

NIE. Po prostu nie. Jeśli małżonek zostawił długi rozważ odrzucenie spadku albo przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza.

Paragraf, Impressum